Ekskluzywny wywiad z Jakubem Czajkowskim !!!

Miło nam zaprezentować rozmowę z jednym z zawodników WOSSM Prószków i juniorów starszych Pomologii Prószków. O nowym sezonie, latach w gimnazjum, przygotowaniach do startu rozgrywek i wielu innych ciekawych sprawach rozmawialiśmy z Jakubem Czajkowskim.

Witam Jakub, jak mijają Ci wakacje??

Witam, a dziękuje bardzo dobrze. Szkoda tylko że juz na pierwszym turnieju miałem pecha.

Możesz powiedzieć nam co się stało?

Tak, już w pierwszym meczu odniosłem kontuzję. Skręciłem kostkę po niefortunnym upadku po wyskoku do główki.

Jak ocenisz swój pierwszy sezon w juniorach starszych i w lidze makroregionalnej?

Uważam, że razem z moimi kolegami odnieśliśmy ogromny sukces. W pierwszym roku zajęliśmy 4 miejsce. Dopiero teraz przekonaliśmy sie jaki jest wysoki poziom w Polsce najstarszego rocznika juniorów. Myślę, że zdobyłem wiele doświadczenia grając z tak utalentowana młodzieżą. Mam nadzieje że przyda mi się to w przyszłości.

Jesteście już po pierwszym etapie przygotowań do nowego sezonu a konkretnie po turnieju w Wrocławiu. Jak oceniasz pierwsze mecze nowego sezonu?

Uważam, że przed nami jeszcze wiele pracy. Nasza gra nie jest do końca taka jaka powinna być. Sami po sobie czujemy, że nie o to nam chodzi. Musimy zdecydowanie szybciej operować piłką i do tego dołożyć pozytywną agresję.

Jakie cele stawiasz sobie i zespołowi w sezonie 2013/2014?

Na pewno chcemy z dobrej strony pokazać sie w lidze centralnej. Pokazać, że młodszym rocznikiem możemy wiele osiągnąć. Natomiast ja chciałbym prezentować równy poziom w grze.

Twoim zdaniem co będzie waszą mocną stroną w grze?

Myślę, że poprzez ciężka pracę osiągniemy szybkość i płynność w grze. Myślę, że operowanie piłka będzie naszym atutem.

Jak oceniasz występ nowych zawodników w zespole Pomologii podczas Wrocławskiego turnieju?

Chłopakom na pewno nie można odmówić zaangażowania. Jednak trzeba będzie poprawić kilka elementów, które w lidze centralnej okażą się bardzo ważne i przez które będziemy słabsi od rywala.

Kto Twoim zdaniem będzie należał do faworytów wygrania naszej grupy?

Myślę, że z dobrej strony pokaże się Śląsk Wrocław i Zagłębie Lubin. Według mnie to są faworyci.

Najważniejsza zdobyta przez Ciebie bramka w dotychczasowej przygodzie z piłką nożną?

To jest zdecydowanie bramka w meczu z  Ruchem Chorzów zdobyta z rzutu wolnego z odległości około 40 metrów od bramki przeciwnika.

A Twoja najpiękniejsza bramka ? Pamiętasz ją w jakim meczu i w jakich okolicznościach padła?

Tak pamiętam ją jakbym strzelił ja przed chwilą. To właśnie ta najważniejsza a zarazem najpiękniejsza bramka padła z Ruchem.

Twój najbardziej zapamiętany do tej pory mecz?

To jest mecz przeciwko Zagłębie Lubin w Legnicy. Przegraliśmy wtedy 4:0.

Mecz o którym chciałbyś jak najprędzej zapomnieć?

Był to mecz przeciwko Śląskowi Wrocław. Przegraliśmy wtedy bardzo wysoko bo aż 7:0.

Jakieś wnioski z tej porażki wyciągnąłeś?

Na pewno pokora dla przeciwnika. Nie można oceniać przeciwnika po wyglądzie. Nie ważne jaki jest wynik, ważne żebyś wiedział, że zrobiłem wszytko żeby taki wynik nie był.

Jak oceniasz młodsze roczniki Pomologii Prószków?

Uważam, że są bardzo dobrze szkoleni przez naszych trenerów. Mają świetne warunki. Niech nie zachwycają sie tym co osiągnęli tylko ciągle wyznaczają sobie nowe cele i starają się je osiągnąć, poprzez ciężka pracę.

W swojej dotychczasowej przygodzie z piłką w województwie Opolskim wygrałeś już wszystko. Mistrzostwo województwa trampkarzy, juniorów młodszych, juniorów starszych, awans do mistrzostw Polski Nike Premier Cup i awans do mistrzostw Polski z kadrą OZPN. W naszym regionie w piłce młodzieżowej to sporo, co było Twoim zdaniem decydujące w osiągnięciu wszystkich tych sukcesów?

Zdecydowanie koledzy, atmosfera, trenerzy, ciężka praca do tych sukcesów przyczyniło sie wszystko nawet rodzice, którzy wiele dla nas poświęcili, zawsze trzymali kciuki, nigdy nie wątpili. Trenerzy którzy zawsze nas mobilizowali. Koledzy za którymi mógłbym skoczyć w ogień. Wszystko to sie przyczyniło. Jedyne co mogę zrobić to każdemu z osobna podziękować, że tyle poświęcił dla mnie jak i dla drużyny. I wielkie podziękowania dla trenerów i ich wytrwałość nawet w tych słabszych chwilach.

Nie zabraknie Ci motywacji do dalszej pracy i co jest Twoim celem w przyszłości?

Chciałbym coś w życiu osiągnąć, wiem że nie każdemu wyjdzie w piłce. Moim celem byłoby dalej być związanym z moją pasja jaka jest piłka nożna. A chciałbym kiedyś zaistnieć w piłce, ale do tego jest jeszcze daleka droga.

Aktualnie uczysz się w klasie licealnej, a jak wspominasz lata w gimnazjum WOSSM Prószków?

Te trzy lata były najpiękniejsze w moim życiu. Koledzy to było coś... Nigdy ich nie zapomnę. Stali sie dla mnie rodziną. Przez te 3 lata na pewno wiele sie nauczyłem. Jak i w grze tak i w zachowaniu. Trener od zawsze stawiał nacisk na zachowanie jak i naukę. Wiem że zaprocentuje to w przyszłości.

Czy wzorujesz się na jakimś piłkarzu, jeśli tak to kto to jest i dlaczego?

Nie mam jakiegoś wzoru. Staram się być sobą. Jednak jak każdy chłopak patrzy się na jakiegoś zawodnika. Dla mnie przykładem jest Xavi. Dla mnie jest świetnym pomocnikiem, chciałbym chociaż w 20 % widzieć na boisku tyle co on.

W jakich systemach gry potrafisz się już poruszać?

W 1-4-4-2, 1-4-3-3 i aktualny system 1-4-2-3-1.

Nie raz pewnie zdarzały Ci się chwile słabości, jak sobie z nimi radzisz?

Tak miałem takie chwile. Starałem sobie zazwyczaj radzić z nimi sam jednak nie zawsze potrafiłem. Pomagał mi w tym również trener i dzięki niemu te chwile minęły. Teraz też jestem strasznie na siebie zły, że przez swoją głupotę nie zagrałem na turnieju ,a jak patrzyłem na kolegów którzy grali to chciałem aż wbiec na boisko i im pomóc ale nie mogłem niestety.

Twój ulubiony numer?

Zdecydowanie 6.

Twoja ulubiona potrawa?

Od mamy wszystko mi smakuje po prostu wszystko.

Czego Ci Kuba życzyć w nadchodzącym nowym sezonie?

Na pewno żeby mnie kontuzje omijały, bo jak na razie mam pecha i powodzenia w lidze centralnej.

Dziękuję za wywiad.

Dziękuję. Chciałbym pozdrowić kolegów z byłej drużyny jak i z gimnazjum.