Pomologia Prószków-Pogoń Prudnik 4-2

W 11 kolejce Opolskiej Ligi Juniorów w meczu rozegranym awansem Pomologia Prószków podjęła u siebie zespół Pogoni Prudnik.Gospodarze zwyciężyli po bardzo dramatycznym spotkaniu 4-2.W pierwszej części spotkania mimo wielu bardzo dobrych sytuacji podbramkowych Pomologia  nie trafiała w światło bramki lub też w bardzo szczęśliwych okolicznościach bronił golkiper przyjezdnych. Gra była chaotyczna a konsekwencją tego były także sytuacje podbramkowe dla Pogoni i niespodziewanie aż dwie z nich zakończyły się bramką.Najpierw złe ustawienie w obronie zawodników gospodarzy i faul w polu karnym dał prowadzenie  przyjezdnym a po chwili dobrze rozegrany stały fragment gry przy biernej postawie miejscowych w obronie dał gościom dwubramkowe prowadzenie.Do przerwy mimo wciąż niepoukładanej gry więcej goli nie padło i 2-0 dla drużyny z Prudnika było dużą niespodzianką. Po zmianie stron Pomologia po niecałych 10 minutach złapała kontakt gdyż rzut karny na bramkę zamienił Klimczak a faulowny w szesnastce był Suchodolski.Gospodarze osiągneli znaczącą przewagę ale to znów Pogoń miała stuprocentową sytuacje której nie wykorzystała z bliskiej odległości. To był ważny moment spotkania bo Strzelecki po chwili łądnym technicznym strzałem wyrównał stan meczu i napór miejscowych był coraz większy.Na niecałe 15 minut do końca ponownie Strzelecki potężnym uderzeniem z dystansu dał prowadzenie Pomologii.Prudnik bronił się juz całym zespołem i nie był w stanie odpowiednio zareagować a w dodatku po chwili ich defensywa popełniła kolejny błąd który na bramkę zamienił Gaździak.Więcej bramek już nie padło choć w końcówce wciąż niebezpecznie było pod bramką przyjezdnych.

Budzyn-Bateńczuk,Gul,Krawiec,Antkowiak-Leśniak(85Nikolajczyk),Klimczak(83 Ciesliński),Krysiak(46 Kramczyński),Gaździak,Strzelecki-Suchodolski.Z zespołem był także Fiebich i Gos.

Trener Adam Berbelicki